21 październik 2019 | Przez: SPEEDMAN

W miniony weekend na położonym nieopodal ...

30 czerwiec 2019 | Przez: SPEEDMAN

Junior Cup - Zawody Kartingowe dla Dzieci ! - 6 ...

18 kwiecień 2019 | Przez: SPEEDMAN

Dobiegły końca trzydniowe testy dla tegorocznych ...

30 marzec 2019 | Przez: SPEEDMAN

Opadł już ostatni kurz po zaciętej rywalizacji ...

11 grudzień 2018 | Przez: SPEEDMAN

W sobotę 8 grudnia na Torze Kartingowym Kormoran ...

20 listopad 2018 | Przez: SPEEDMAN

W niedzielę, 18 listopada, podczas targów Warsaw ...

17 listopad 2018 | Przez: SPEEDMAN

Karol Basz i Vito Postiglione mają za sobą trudne ...

Jeden z naszym kolegów, z którym od kilku lat ścigaliśmy się na warszawskich torach halowych, postanowił rozpocząć swoją przygodę w sporcie wyczynowym. W ubiegły weekend wystartował w pierwszych dwóch rundach pucharu Rotax MAX Challenge Poland na torze WallreV Race Center w Startym Kisielinie. Od najmłodszych lat jeździł na gokartach, na początku na legendarnym torze Imola  w Piasecznie, a następnie na najdłuższym torze halowym RCW.

Michał „Biały” Białach, bo o nim mowa, długo zastanawiał się nad kategorią, w której wystartuje w sezonie 2015. Wybór padł na najszybsza i najmocniejsza kategorię DD2 Max. Jest to jedyna kategoria w Polsce, w której wykorzystano dwubiegową skrzynię.

Redakcja PK  - Jak czujesz się za kierownicą tak szybkiego sprzęt?

Michał – Jest to całkowicie inny gokart jakim dotychczas jeździłem. Z pewnością halówka była dobrym początkiem ale gokart wyczynowy to już wyższa filozofia. Oprócz umiejętności i doświadczenia w jeździe trzeba wiedzieć jak pracuje rama oraz silnik, aby móc przekazywać tą wiedzę mechanikowi. Kolejną sprawą jest całkiem inny styl jazdy, do którego trzeba przywyknąć.

PK – Pomimo swojego debiutu rozpocząłeś całkiem nieźle, nie najgorsze czasówki, nawiązywałeś nawet walkę o wyższe pozycje?

M – Tak, z każdą jazdą i każdym wyścigiem czułem się coraz pewniej.  Oczywiście ścigałem się z bardziej doświadczonymi kierowcami i miałem okazję podejrzeć ich styl jazdy oraz zachowanie na torze. W jednym z półfinałów byłem już nawet 4 ale zabrakło jeszcze szczęścia i umiejętności.

PK – Jesteś zadowolony z tego weekendu wyścigowego?

M – Bardzo, choć na ostatnim finałowym wyścigu poobijałem trochę żebra, to jednak doświadczenie zebrane podczas weekendu jest bezcenne. Dobra organizacja pucharu, ciekawi ludzi, sporo adrenaliny, niespodzianki przygotowane przez promotora z pewnością wynagrodziły obecny ból.

PK – Jakie masz plany na ten sezon, to był jednorazowy udział w zawodach?

M – Nie, oczywiście że nie, chcę w tym sezonie zdobyć jak największe doświadczenie i pojechać wszystkie rundy pucharu Rotax. Przy okazji chcę podziękować moim rodzicom oraz sponsorom firmom: intercars, motointegrator, castrol, NTN SNR, bez którym mój udział w tych zawodach nie był by możliwy.

Trzymamy kciuki za Michała i życzymy sukcesów.

Tekst - redakcja PolskiKarting.com.pl Zdjęcie: Media4U

Polecane filmy

Serwis informacyjny przeznaczony zarówno dla kierowców wyczynowych oraz tych, którzy stawiają swoje pierwsze kroki w sporcie kartingowym.

Nasza Kartingowa Mapa Polski prezentuje obiekty sportowe, na których wraz z ze znajomymi możecie rozwijać swoją wyścigową pasję.

Jeśli wiesz o czymś czego nie ma w Naszym serwisie, prosimy o kontakt: redakcja@pkarting.pl