14 listopad 2017 | Przez: SPEEDMAN

362 zawodników z 50 krajów zebrało się na torze ...

28 październik 2017 | Przez: SPEEDMAN

Był pot, były łzy, błędy, kary, adrenalina i ...

21 październik 2017 | Przez: SPEEDMAN

Gosia Rdest ukończyła sezon Audi Sport TT Cup na ...

18 październik 2017 | Przez: SPEEDMAN

Sukcesem polskich kartingowców zakończyła się 15. ...

14 październik 2017 | Przez: SPEEDMAN

Na torze South Garda Karting w Lonato trwa Rok ...

26 wrzesień 2017 | Przez: SPEEDMAN

W miniony weekend najlepsi kierowcy kartingowi na ...

21 wrzesień 2017 | Przez: SPEEDMAN

Łódzki halowy tor kartingowy Racing Center Łódź ...

Jedyny kierowca z Łodzi we włoskim pucharze Rok Cup Italia Area Nord, Karol Pasiewicz ponownie jest wiceliderem punktacji sezonu w klasie Mini Rok po 5 z 9 rund. Od najbliższej soboty 11-latek zajął 11. miejsce na torze Siedmiu Jezior (Pista 7 Laghi) w Castelletto di Branduzzo, bijąc osobisty rekord wyprzedzeń w wyścigu (minął 19 rywali!).

Pogoda we Włoszech była niepewna. Tuż przed wyjazdem na sesję kwalifikacyjną zaczęło padać. Pasiewicz pozostał na oponach na suchą nawierzchnię i sprawił lekką sensację wykręcając piąty czas w 21-osobowej grupie, jadącej w większości na "deszczówkach". Szczęścia zabrakło jednak w półfinale, gdzie tuż po starcie opony nie zadziałały właściwie i Karol znalazł się poza torem.

Łódzki kierowca zespołu V-Kart, mimo kłopotów zdołał załapać się do finału, ale ruszał do niego dopiero z 30. miejsca. W nim kierowca, gokart i opony były już w optymalnej dyspozycji, czego efektem był spektakularny pościg za rywalami. Na 10 okrążeniach 1,256-kilometrowej nitki toru w Castelletto di Branduzzo Pasiewiczowi udało się wyprzedzić 19 kierowców i ostatecznie przebił się na 11. lokatę.

- To był trudny weekend, ale zakończył się dość udanie - stwierdził Karol Pasiewicz. - Było nieco przygód, bo wybór opon nie zawsze był właściwy. Cieszę się jednak, że jadąc na "slicku" po mokrym udało mi się kręcić niezłe czasy w międzynarodowej stawce. Najważniejsze, że wszystko zaczęło dobrze działać w finałowym wyścigu. Do tej pory mój rekord wynosił 17 wyprzedzeń w wyścigu, ale okazuje się, że dałem radę zrobić to nawet 19 razy. Utrzymaliśmy się w ścisłej czołówce pucharu, ale między nami są dość małe różnice, więc wszystko może się jeszcze wydarzyć. Za kolejną możliwość walki we Włoszech dziękuję moim sponsorom, czyli firmom spawalniczym Kemppi, Hypertherm, Viktoria oraz sklepowi z rzeczami do kartingu Motorsporter.com.

Zdobyte punkty pozwoliły na powrót na drugą lokatę w punktacji Rok Cup Italia Area Nord. Po kolejnym zwycięstwie w tabeli przewodzi Tymoteusz Kucharczyk (168 pkt) przed Karolem Pasiewiczem (104 pkt), Cristianem Bertucą, Bartkiem Piekutowskim (obaj po 100 pkt) oraz Paolo Gallo (97 pkt). Kolejną okazją na punkty będzie szósta runda pucharu, którą zaplanowano 21 maja na torze Circuito Internazionale Friuli Venezia Giulia niedaleko znanego kurortu północnego Adriatyku, Ligano Sabbiadoro w regionie Friuli-Wenecja Julijska, w prowincji Udine.

Informacja prasowa
Zdjęcie: Media4U

Polecane filmy

Serwis informacyjny przeznaczony zarówno dla kierowców wyczynowych oraz tych, którzy stawiają swoje pierwsze kroki w sporcie kartingowym.

Nasza Kartingowa Mapa Polski prezentuje obiekty sportowe, na których wraz z ze znajomymi możecie rozwijać swoją wyścigową pasję.

Jeśli wiesz o czymś czego nie ma w Naszym serwisie, prosimy o kontakt: redakcja@pkarting.pl