12 listopad 2018 | Przez: SPEEDMAN

Po eliminacjach krajowych i cyklu szkoleń dla ...

28 październik 2018 | Przez: SPEEDMAN

Po raz kolejny polscy zawodnicy startujący w ...

19 październik 2018 | Przez: SPEEDMAN

I Puchar E1Gokart Poznań przeszedł do historii! W ...

17 październik 2018 | Przez: SPEEDMAN

4 kierowców reprezentujących IAME Series Poland ...

11 październik 2018 | Przez: SPEEDMAN

Zawodnicy reprezentujący polską edycję IAME ...

25 wrzesień 2018 | Przez: SPEEDMAN

Karol Basz powrócił w ten weekend do kartingu, ...

14 wrzesień 2018 | Przez: SPEEDMAN

To był niezwykle intensywny weekend w Adrii. ...

Po raz kolejny podopieczni Marka Wyrzykowskiego udowodnili swoją świetną formą i przygotowanie do wyścigów. Podczas minionych zawodów serii ROTAX MAX CHALLENGE POLAND, które rozegrane zostały na torze WallraV w Zielonej Górze wywalczyli dziesięciokrotnie stopień na podium. Wynik ten świetnie odzwierciedla ilość pracy jaką wkłada team podczas treningów.

W kategorii DD2 MASTERS ścigał się Sławek Murański. Kierowca nie miał sobie równych w ten weekend i od sobotniej czasówki, aż do niedzielnego finału utrzymywał się na prowadzeniu stawki. Po podsumowaniu obu rund szczytem podium umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej MASTERSÓW.

KIEROWCY TEAMU WYRZYKOWSKI MOTORSPORT NAJLICZNIEJ NA PODIUM W ZIELONEJ GÓRZE #1

DD2 MAX reprezentowane było przez Łukasza Bartoszuka (1 kierowca sezonu) i Karola Jurmanowicza (2 kierowca sezonu). Podczas sobotnich startów Jurmanowicz nadawał tempo reszcie zawodników i ostatecznie zwyciężył. Bartoszukowi, który w finale był 3, w półfinale zerwała się linka gazu i stracił szansę na podium. Ostatecznie rundę ukończył z 4 rezultatem.

Po niedzielnym półfinale Jurmanowicz był 4, a Bartoszuk 5. W finale obaj zaprezentowali fantastyczne tempo. Bartoszuk podejmował kolejne pojedynki i sięgnął po zwycięstwo. Jurmanowicz do mety dojechał jako 3, a w podsumowaniu rundy zajął 4 lokatę.

Kategoria SENIOR MAX to ponownie świetne występy Bartoszuka. Sobotę podsumował jako vice-lider, po tym jak na mecie kolejnych wyścigów zajmował 1 i 2 miejsce. Na podium stanął również Marcel Jastrzębowski. Jadąc w finale w parze z Bartoszukiem metę przekroczył jako 3.

KIEROWCY TEAMU WYRZYKOWSKI MOTORSPORT NAJLICZNIEJ NA PODIUM W ZIELONEJ GÓRZE #2

Niedzielne wyścigi to świetna forma Jastrzębowskiego- wygrał czasówkę i półfinał. W finale jednak szybszy okazał się Bartoszuk. Po starcie z 5 pola atakował kolejne lokaty, sięgając ostatecznie zwycięstwa. Jastrzębowski zarówno wyścig jak i rundę podsumował na 3 miejscu. W klasyfikacji sezonu niezmiennie prowadzi Bartoszuk, a Jastrzębowski jest 3.

JUNIOR MAX to doskonale znani Piotr Wiśnicki i Mateusz Kaprzyk. Wiśnicki weekendowe zmagania zainaugurował 3 wynikiem sobotniego półfinału- Kaprzyk był 6. W finale obaj podejmowali serie pojedynków. Ostatecznie Wiśnickiemu zabrakło zaledwie 1 pkt by stanąć na podium. Kaprzyk uplasował się tuż za nim- na 5 miejscu.

Niedzielna runda rozpoczęła się niestety spadkiem chłopców. Po półfinale Wiśnicki był 6, a Kaprzyk 8. W finale Wiśnicki awansował o 2 oczka i powtórzył swój sobotni wynik. Kaprzyk po zajęciu 7 miejsca na mecie również rundę podsumował 7 rezultatem. W generalce Wiśnicki jest 3, a Kaprzyk 5.

W MINI MAXIE ścigali się Maciej Kocoń i Igor Drożyński. Kocoń, pozycję vice-lidera zapewnił sobie już w sobotnim półfinale. Niestety pierwszy punktowany, weekendowy bieg okazał się pechowy dla Drożyńskiego. Kierowcy pękła linka gazu i musiał opuścić rywalizacje. W finale chłopcy jechali w parze dzięki czemu Kocoń stanął na 3 stopniu podium, a Drożyński uplasował się tuż za nim.

KIEROWCY TEAMU WYRZYKOWSKI MOTORSPORT NAJLICZNIEJ NA PODIUM W ZIELONEJ GÓRZE #3

W niedzielę Drożyński odrabiał sobotnie straty. W półfinale do mety dojechał jako 3. Kocoń wyścig zaliczył z 6 rezultatem. W finale Kocoń przyspieszył, sięgając pozycji vice lidera, a także 3 stopnia „pudła”. Niestety, Drożyński spadł, zaliczając zarówno bieg, jak i rundę z 4 rezultatem. Po 6. Rundach Kocoń jest liderem klasyfikacji generalnej MINI MAXA. Drożyński plasuje się na 4 lokacie.

Kierowcą który wspierał team w kategorii MICRO MAX był Karol Kręt. Nowy zawodnik, pierwszy wyścig sobotniej rundy ukończył jako 11. W finale zaliczył spadek, przez co na mecie był 16. W niedzielę jechał konsekwentnie już od półfinału. Na mecie biegu wywalczył 11 rezultat. W finale dzielnie odpierał ataki rywali i utrzymał swoją pozycję. Rundę podsumował na 11 miejscu. W punktacji sezonu sklasyfikowany jest na 6. miejscu. Kręt jechał na starej ramie, która sprawiała wiele kłopotów, ale już na kolejne zawody wsiada do nowego CRG.

Najmłodszym kierowcą pod teamowym namiotem był Szymon Ruszkowski- występujący w pokazach. Młody adept kartingu przez cały weekend dzielnie pokonywał kolejne kilometry. Dzięki godzinom spędzonym na torze, mógł zapoznać się z obiektem, a także z przyszłymi rywalami w licencjonowanych startach.

Po raz kolejny team w pucharowych zmaganiach weźmie udział 1 i 2 sierpnia. Tym razem o cenne punkty walczyć będą na torze „Poznań”.

Informacja prasowa Zdjęcia: Media4U

Polecane filmy

Serwis informacyjny przeznaczony zarówno dla kierowców wyczynowych oraz tych, którzy stawiają swoje pierwsze kroki w sporcie kartingowym.

Nasza Kartingowa Mapa Polski prezentuje obiekty sportowe, na których wraz z ze znajomymi możecie rozwijać swoją wyścigową pasję.

Jeśli wiesz o czymś czego nie ma w Naszym serwisie, prosimy o kontakt: redakcja@pkarting.pl