Nocne Kryterium Asów 2014 zostało rozegrane w ramach 6.sezonu Łódzkiej Ligi Kartingowej na torze Gokart Arena i stanowiło jednocześnie siódmą, ostatnią rundę sezonu.

Organizator przygotował dla zawodników i kibiców wyścigi, które rozegrać się miały... po ciemku! To ewenement na skalę ogólnopolską, ale dla kibiców i zawodników wielka frajda i coś nowego w kartingu halowym. Zawody zaplanowane na 8 listopada 2014, rozpoczęły się o godzinie 20:30 odprawą zawodników i wytłumaczeniem zasad dla licznie zgromadzonych fanów kartingu. Dzień wcześniej zawodnicy poznali już grupy wyścigów eliminacyjnych, a więc pozostało tylko wylosować numery gokartów i start!

Nocne Kryterium Asów #1

Przed finałową rundą sezonu nadal nie wiadomo było, kto zwycięży w całym sezonie oraz w klasie 90kg+. Kibice ostrzyli sobie zęby na pojedynek Piotra Krakowiaka z Mikołajem Pelem w klasyfikacji generalnej, a w "najcięższej klasie" Paweł Śmiałkowski miał po raz pierwszy w karierze okazję stanąć na najwyższym stopniu podium , musiał tylko pokonać na torze Artura Młodzińskiego. Niestety tuż przed zawodami, okazało się że Artur doznał kontuzji pleców i nie będzie w stanie nawiązać walki o mistrzowski tytuł w klasie. Stanął co prawda na starcie zawodów, ale nie był w stanie zagrozić Pawłowi. Brawa należą się jednak za wolę walki w tych prestiżowych zawodach!

Już w wyścigu eliminacyjnym #1 doszło do sensacji! Pewnie zmierzający po zwycięstwo Artur Pel nie zjechał w regulaminowym czasie do pit-stopu i został w wyścigu zdyskwalifikowany. Dzięki błędowi czterokrotnego mistrza ligi, sześć punktów za wygraną zgarnął Mateusz Łukasik i był to jego jeden z najlepszych występów w tym sezonie.

W drugim wyścigu tego wieczora, doszło do pomyłki przy przypisywaniu numerów gokartów i Mikołaj Pel wystartował do wyścigu jako... Adam Jarkiewicz. Ta zamiana zawodników spowodowała, ze Mikołaj Pel zamiast z wywalczonego pole-position startował do wyścigu z drugiego pola. Później organizator przyznał wywalczone bonusowe punkty młodemu Pelowi, który ostatecznie dojechał jako drugi. Nie on był jednak główną postacią tego wyścigu, a Mariusz Irzykowski, który w kwalifikacjach wywalczył ostatnią, szóstą pozycję startową ale w wyścigu pokazał wielką klasę, dojeżdżając na pierwszym miejscu, brawo! W tym samym wyścigu czerwoną flagę za faul na młodym Adamie Szydłowskim otrzymał Filip Pasula, który pogrzebał tym samym szanse na walkę o dobrą pozycję w finałowej rundzie.

Wyścig eliminacyjny #3 to fenomenalna jazda Piotra Krakowiaka, któremu tempa dotrzymał tylko jeden zawodnik - debiutujący w tym sezonie ligi Maciek Michalski. Krakowiak pewnie zgarnął komplet punktów w tym wyścigu i pokazał, że tego wieczoru będzie ciężko odebrać mu wygraną w sezonie.

W kolejnym starciu na torze, w wyścigu #4 ogromnego pecha miał Adam Jarkiewicz, który zaliczył błędny pit-stop i spadł na ostatnią pozycję w stawce. Wygrał młodziutki Adam Szydłowski, który dojechał przed Pawłem Śmiałkowskim i Maćkiem Czekalskim.

Nocne Kryterium Asów #2

W piątym wyścigu Nocnego Kryterium Asów o tym, że szybko jeździ przypomniał Mikołaj Pel, który startując z pole-position dowiózł pierwsze miejsce do mety. Po pierwszym, fenomenalnym wyścigu tym razem Mateusz Łukasik dojechał dopiero na piątym miejscu, a Mariusz Irzykowski, który przed zawodami myślał o włączeniu się do walki - dopiero na miejscu czwartym.

Szósty wyścig eliminacyjny to znów bardzo szybka jazda Piotra Krakowiaka, który po raz drugi zgarnął komplet punktów (pole-position + wygrana) i znów pogoń za "Krakersem" Maćka Michalskiego, która ostatecznie dała Maćkowi drugie miejsce. Trzeci na mecie zjawił się Marcin Klimowicz, który przez lwią część wyścigu bronił się przed atakami Mateusza Czekalskiego. Dominik Sęk piąty, a Artur Młodziński szósty.

Po zakończeniu sześciu wyścigów eliminacyjnych nadszedł czas na super finał, czyli ostatni wyścig sezonu. Łukasik, Śmiałkowski i Klimowicz uzbierali tyle samo punktów przed finałem i o ich wejściu do super finału decydowały best-lapy z zakończonych jazd. Okazało się, że w super finale z tej trójki niestety nie pojedzie Marcin Klimowicz, który odnotował najsłabszy czas i nie zakwalifikował się do ostatniego spotkania na torze, w tym sezonie. Start zapewnili sobie za to, prócz wymienionych Mateusza i Pawła, Krakowiak, Irzykowski, Michalski, Mikołaj Pel i Adam Szydłowski.

Po jednym okrążeniu kwalifikacyjnym zapachniało sensacją! Na pole-position stanął najmłodszy, a jednocześnie najlżejszy w całej stawce Adam Szydłowski. Za jego plecami ustawił się Mikołaj Pel i Maciek Michalski. Piotr Krakowiak, który miał walczyć o wygranie ligi startował dopiero z piątego pola! Na koniec zawodów emocje sięgnęły zenitu, gdyż taki układ na mecie premiował do tytułu mistrzowskiego Mikołaja Pela, a Krakowiak zająłby co najwyżej drugie miejsce.

Wystartowali i szybko okazało się, że "Krakers" nie ma zamiaru dojechać na pozycji z której startował. Na dystansie aż 30 okrążeń działo się bardzo dużo! Sukcesywnie, dzięki szybkiej i rozsądnej jeździe Piotr Krakowiak przebijał się o kolejne pozycje, głównie dzięki perfekcyjnym zjazdom do pit-stop, dzięki którym "omijał korek" na torze który tworzyli walczący o pozycje zawodnicy. W tym samym czasie, bezbłędnie pętle Gokart Areny pokonywał też Adam Szydłowski na którym liderowanie w tak ważnym wyścigu, najwyraźniej nie robiło wrażenia - bez kompleksów prowadząc z doświadczonymi kolegami.

Nocne Kryterium Asów #3

Wszyscy jednak obserwowali Krakowiaka i młodego Pela - to ten pojedynek był "wisienką na torcie" całego sezonu! Do czasu... niestety Mikołaj Pel popełnił poważny błąd na zjeździe do pit-stop i w ferworze walki nie trafił w przycisk uruchamiający procedurę odliczania do wyjazdu z pit-lane. To był poważny błąd, ale nie na tyle aby Krakowiak miał w kieszeni tytuł mistrzowski - wszystko bowiem mogło się jeszcze zdarzyć! Niestety kibice byli świadkami dramatu Mikołaja po raz drugi - druga próba wjazdu do pit-stop również zakończyła się błędem - ręka młodego Pela prześlizgnęła się po "grzybku" uruchamiającym odliczanie i ... Mikołaj utknął w alei pit-lane za innym zawodnikiem bez możliwości szybkiego opuszczenia go. To był koniec marzeń o wygraniu pierwszego w karierze sezonu.

Niebawem, pewny zwycięstwa Adam Szydłowski również popełnia błąd w pit-stop - wyjazd sekundę wcześniej skutkuje nałożeniem po wyścigu regulaminowej kary i tym samym spadek z upragnionego, pierwszego miejsca w ogon stawki. Oboje - Mikołaj i Adam bardzo przeżyli swoje błędy w tak ważnym momencie zawodów, jednak należy im przyznać że pokazali kawał talentu i woli walki z dużo bardziej doświadczonymi zawodnikami. Przy opisanych zawirowaniach w czołówce, zwycięzcą super finału został Piotr Krakowiak jednocześnie wygrywając cały 6.sezon Łódzkiej Ligi Kartingowej. To już druga z rzędu wygrana "Krakersa", należą się wielkie gratulacje! Drugie miejsce dla Mikołaja Pela, a trzecie dla Mariusza Irzykowskiego.

Zawody zakończyły się ceremonią rozdania pucharów i medali w łódzkim Klubie Krańcoofka, na której gościli zaproszeni goście i zawodnicy Łódzkiej Ligi Kartingowej. Kolejny sezon Łódzkiej Ligi Kartingowej wystartuje w maju 2015, a do tego czasu Gokart Arena zorganizuje cykl wyścigów jako "Kartingowy Puchar Łodzi".

>>> Oficjalne Wyniki Sezonu <<<

Informacja prasowa Zdjęcia: Marcin Rybak

Serwis informacyjny przeznaczony zarówno dla kierowców wyczynowych oraz tych, którzy stawiają swoje pierwsze kroki w sporcie kartingowym.

Nasza Kartingowa Mapa Polski prezentuje obiekty sportowe, na których wraz z ze znajomymi możecie rozwijać swoją wyścigową pasję.

Jeśli wiesz o czymś czego nie ma w Naszym serwisie, prosimy o kontakt: redakcja@pkarting.pl